piątek, 8 sierpnia 2014

MARYNARKA HANDMADE

Jestem z siebie dumna, zakładałam, że kompletnie mi nie wyjdzie ta marynarka, a tu taka miła niespodzianka. Może Wam się nie spodoba, mogłam przecież lepiej przemyśleć kwestię kołnierza i klap, dorobić rozcięcie z tyłu, ale przyznacie, że jak na pierwszy raz uszyła mi się całkiem dobrze...?


marynarka - handmade

fot. Guziec

40 komentarzy:

  1. świetna marynarka i super połączenie kolorystyczne!a z jakiej tkaniny szyłaś?

    OdpowiedzUsuń
  2. Alicja , ktokolwiek kiedyś próbował szyc , wie ze spodnie i marynarki to wyższa szkoła jazdy . Więc jak na debiutantkę jest bardzo bardzo dobrze .Lubie białe , więc niech Ci sie dobrze nosi !
    Swietnie Cie widzieć , w takiej formie ;) i z tym pięknym uśmiechem !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Aniu, bądź ze mnie dumna jak najdłużej :D

      Usuń
  3. marynarka jest chyba najtrudniejszym elementem garderoby do uszycia.
    Twoja wygląda przepięknie i perfekcyjnie a cała stylizacja równie doskonale:)

    OdpowiedzUsuń
  4. niesamowicie podobają mi się Twoje spodnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie no-po pierwsze-pierwsze zdjęcie jest niesamowite ;-); po drugie-gratuluję talentu ;-).

    OdpowiedzUsuń
  6. O matko, jest genialna, uszyć taką to jest coś! : )

    http://robertakaaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne spodnie;)
    pozdrawiam serdecznie;) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Dla mnie świetna! :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. no super na Tobie wygląda :) moje umiejętności "krawieckie" kończą się na przyszyciu guzika, więc tym bardziej chylę czoła ;) W ogóle pięknie wyglądasz w takim prostym zestawie. Nadal jest co prawda kolor, który jest nieodłącznym elementem Twoich stylizacji, ale za to jaki - ożywia super całość.Jest prosto, ale na pewno nie nudno. A te buty ze Stradivariusa są bardzo uniwersalne, zawsze na nie zwracam uwagę w Twoich postach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stwierdziłam, że nie potrzebuję jak na razie nowej pary, skoro te mi się nosi tak dobrze :)

      Usuń
  10. wow! świetna marynarka! krój jest świetny i te złote guziki... uwielbiam złote dodatki. uszyłaś ją bez formy? podziwiam. Mnie też czeka szycie marynarki. Raz podchodziłam do szycia marynarki (z półtora roku temu) i nic nie wyszło :P. Teraz drugi raz chcę podejść do tego tematu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że działam motywująco do pracy! :) Materiał to mieszanka wiskozy z lycrą, ma być zwiewny, ma swój charakterystyczny splot. A podszewka obowiązkowo z lycry - coś fantastycznego!

      Podpytam jeszcze panią z pasmanterii o szczegóły, to ona mi pomogła w wyborze :)

      Usuń
  11. Hej slicznosci! Fajnie cie znowu widziec! Marynarka boska! Zazdroszcze talentu! Buziaki przesylam ogromniase!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyglądasz rewelacyjnie, kolor spodni- boski. Cała stylizacja- bombowa!

    OdpowiedzUsuń
  13. jestem pod wrażeniem jaki fajny efekt uzyskałaś, sama chętnie bym chciała taką marynarkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się ogromnie, ja o marynarce marzyłam odkąd założyłam bloga i udało się :)

      Usuń
  14. Przepraszam za trzydniowe milczenie, postaram się jutro nadrobić zaległości :)

    Materiał to mieszanka wiskozy (matowej) z lycrą o wdzięcznej nazwie Laura...Mi to nic nie mówi. Nie jestem w stanie sklasyfikować go do jakiejś kategorii materiałów, raczej przypisałabym do działu - tkaniny kostiumowe. Nie gniecie się (no chyba że się postaram) i jest przyjemny w dotyku.

    Podszewka z lycrą, myślę, że wiele jej zawdzięczam. Świetnie się układa i dopasowuje do marynarki, nie robi gniotów pod materiałem i jest kompletnie niewidoczna. Pozdrawiam panie ze szczecińskiej pasmanterii (niedługo tam wpadnę i się wypytam o szczegóły materiału, także jeszcze dam znać czy ta Laura 32 zł za mb ma jakąś swoją kategorię).

    Bardzo dziękuję za tyle miłych słów. To mocny kopniak dla dalszych poczynań z maszyną :)

    A zapomniałam kompletnie napisać - marynarkę uszyłam wg Burdy 12/2013 model 105 - zmieniłam kołnierz i nie dawałam haftek jako zapięć.

    OdpowiedzUsuń
  15. świetna marynarka i spodnie!

    OdpowiedzUsuń
  16. No proszę Cię Ala, że Twoje są złe? Przesadzasz! Te są bardzo ładne! i wstyd mówić, że się za nie wstydzisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Marynarka jest boska! Jak dla mnie świetnie ją uszyłas:) Możesz być dumna;-) Wyglądasz świetnie!:)

    OdpowiedzUsuń
  18. jestem pod wrażeniem tej marynarki, boska jest !

    OdpowiedzUsuń
  19. swietna ta nahdmade marynarka, jestes zdolna

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale pięknie wyglądasz :))) elegancko i z klasą :) niesamowicie zdolna z Ciebie dziewczyna :))) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepiękna marynarka, planuję zaopatrzenie się w białą, zapewne wytworzoną przez moją Mamę ;) Bardzo podobają mi się w zestawie złote akcenty, a połączenie żółci i bieli - niesamowite!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka mama to skarb, moja niestety nie lubi szyć i pozostało jej tylko mi kibicować i zastanawiać się: "wyjdzie jej czy nie wyjdzie..."

      Usuń
  22. jest wspaniała!
    dobrze, to zdecydowanie za mało powiedziane!

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetna stylizacja ! A marynarka jest mega ! Rewelacja !
    http://www.enjoyinlove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. Gorgeous look! <3
    Follow you now :)

    XxX
    www.wendyvansoest.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Uszyła Ci się bardzo, bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń