czwartek, 21 listopada 2013

WINTER CHALLENGE

Moje szycie to nie chaos, jak pisze o sobie moje blogowe guru (klik!), moje szycie to brazylijska telenowela.

sobota, 9 listopada 2013

W GARDEROBIE

Marzy mi się wielka garderoba, oj marzy. Co najmniej dwa razy taka, jak nasz ultra mały pokój dzienny, sypialnia, jadalnia i nie wiem co tam jeszcze razem wzięte. Już mam wszystko rozpisane w głowie. Mmmm...  Jak to dobrze, że można sobie pomarzyć, póki co muszę głaskać w szafie ten oto trencz razem z czerwonym płaszczem tak, by cisnąc się przy sobie nie pogryzły się ze sobą, tym bardziej, że futrzana kamizelka rozpycha się dramatycznie swoimi kłakami na prawo i lewo. Nadszedł idealny moment, by zostać radykalnym wyznawcą minimalizmu, inaczej oszaleję w tej ciasnocie.

sobota, 2 listopada 2013

CARBONARA

Podróż do Rzymu zaczynamy od rzeczy przyjemnych, a mianowicie od kuchni. O ile kręcąc się po wąskich ulicach i zahaczając o menu różnorakich restauracji, ani razu nie znaleźliśmy propozycji spaghetti alla bolognese, z kolei carbonary nie sposób było uniknąć.