piątek, 23 sierpnia 2013

CIAO ITALIA!

Standardowo zaliczam tutaj porządny poślizg, czego oczywiście nie planowałam i uderzając się trzy razy w pierś powtarzam, że z pewnością to nie ostatni raz :) Na szczęście jedynym moim zobowiązaniem jest własna szafa, także skoro miesiąc czekała na sprzątanie, to poczeka jeszcze kilka dni. Tymczasem razem z Guźcem wylatujemy jutro w podróż poślubną, tak przynajmniej tłumaczymy rodzicom, bo przecież każdy powód jest dobry, żeby pojechać do Rzymu.
Dziś zostawiam Was ze wspomnieniami szkolnej wycieczki do Wenecji, Padwy i Werony, a gdyby ktoś jednak mocno tęsknił (mamo, tato...), z łatwością znajdzie mnie na Facebooku (klik) :)

czwartek, 15 sierpnia 2013

RETRO PINK

O ile zeszłego lata oszalałam na punkcie tej oto spódnicy, teraz stwierdzam ze smutkiem, że szybko mi spowszedniała. Niemniej jednak dzięki niej nie zaginęłam w tłumie spacerowiczów, M. widział mnie z daleka, bo ja jego w ogóle, szczególnie z tego względu, że nie tylko on miał na sobie koszulę w kratkę.

sobota, 10 sierpnia 2013

TALL SHIPS RACES

W ogóle nie podejrzewaliśmy, jakich rozmiarów nabierze tegoroczny finał Tall Ships Races. Rano, mniej więcej po dziewiątej zeszliśmy na nowo otwarte nabrzeże. Trochę zaskoczeni tłumem, który już swobodnie ciągnął się w kierunku Wałów Chrobrego i Łasztowni, dołączyliśmy do niego. Umówiliśmy się, że dziś M. będzie robił zdjęcia, zakładając, że on lepiej poradzi sobie w takich warunkach. Ja wolałam skupić się nad tym, by nie zgubić go pośród kręcących się wszędzie koszul w kratkę. Oczywiście nikt z nas nie pamiętał zabrać z domu drugiego obiektywu, no ale trudno. Dobrze, że chociaż zabraliśmy butelkę wody, już po 10-tej dało się odczuwać żar z nieba i pragnienie było naszym nieodłącznym towarzyszem.

wtorek, 6 sierpnia 2013

TIME TO EXPERIMENT

Marynarka może nie robi piorunującego wrażenia, ale dla mnie jest jednym z lepszych zakupów tego roku. Jej rozmiar i cena bardzo mnie zaskoczyły - oczywiście pozytywnie. Ot taka moja słabość do nieco większych ubrań, tym bardziej, że koszulka pożyczona z szafy męża.