niedziela, 20 października 2013

RABBIT ON MY SHOULDERS

Jak już wspominałam, prędkość z jaką szyję niewiele się różni od tej, jaką mógłby rozwinąć 40-letni ciągnik marki Ursus. Uzasadnioną decyzją było więc zatopienie się w sztucznych króliczych kłaczkach już w lipcu. Bezlitosny skwar i gotowanie się pod futrem tak mnie zmotywowały do współpracy z igłą, że ten futrzany eksperyment był gotowy już po dwóch tygodniach. Dziś upały mamy daleko za sobą, a ja ze swoją kamizelką przeżywam złoty jesienny renesans.


futrzana kamizelka - Burda 12 / 2011
fot. Mateusz

46 komentarzy:

  1. Piekna zlota jesien i przytulny zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet w futrzaku wygladasz mega elegancko ! To już chyba taki twoj dar i atut wrodzony , obok talentu krawieckiego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja myślę, że to w dużej mierze zasługa fotografa, mogę Ci wysłać zdjęcia, w których nie ma śladu elegancji :D

      Oj, talent ocenisz po kołnierzykach i mankietach koszuli...

      Ale mimo wszystko czuję się doceniona i tego oczekiwałam od Ciebie, szczerze powiedziawszy...

      Usuń
  3. Ten futrzany "przyjaciel" jest niezastapiony. Wygladasz swietnie, piekna sceneria :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miły w dotyku i cieplutki, fantastyczne uczucie! :)

      Usuń
  4. Świetna ta kamizelka, na pewno ciepła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bardzo grzeje, co mnie całkowicie zaskoczyło, dlatego jestem zdecydowana uszyć już futrzany płaszcz :)

      Usuń
  5. Masz świetny styl i uwielbiam Twoje stylizacje z wielką przyjemnością dodaje twojego bloga do ulubionych. Ostatnia stylizacja z białą marynarką super, zainspirowała mnie do poszukiwań takowej.
    Jeśli będziesz miła ochotę możesz zajrzeć do mnie, pozdrawiam Justi.


    http://justifashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetnie wyglądasz, ostatnio też nabyłam takiego futrzaka :)
    Pozdrawiam serdecznie :)
    http://zocha-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj zazdroszczę, bo ja do takich robótek mam dwie lewe ręce ;) a skąd buty? bardzo mi się podobają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam, ja wcale nie jestem mistrzem szycia, ja się dopiero uczę, dlatego ta kamizelka była dla mnie wielkim wyzwaniem, dlatego wciąż o niej gadam na lewo i prawo :D

      Buty są z Wojasa.

      Usuń
  8. Swietny futrzak Alunia! Wygladasz super:) Ja tez ostatnio docieplam sie takimi kudlaczami - niestety sklepowymi;)
    Pozdrawiam. Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieważne czy sklepowe, ważne że miłe w dotyku :)

      Usuń
  9. super ten misiek:)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie: http://bizuterland.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. podoba mi się bardzo futerkowa kamizelka;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak jeden element garderoby potrafi odmienić całą stylizację.. Fantastyczny look! :) Szczególnie podoba mi się ostatnie zdjęcie.. magiczne.

    http://www.lokal-nieczynny.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, ten element ponadto zastępuje mi kurtkę i płaszcz, co mnie bardzo pociesza i wyrywa z jesienno-zimowej monotonii! :)

      Usuń
  12. bardzo fajnie;) ładne zdjęcia, klimatyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fotograf czuje się doceniony i dziękuje!

      Usuń
  13. Cute! It looks like it's super warm and cozy too!

    http://infinitehouseofillusions.blogspot.ca/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Yes, it's very cosy, that is why I like it so much :)

      Usuń
  14. Luv this post. Very pretty. Your fur gilet looks soo warm and cosy .. perfect for fall. xx

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak, marynarka jest z H&M i żółtą też posiadam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Rewelacja! :) Wyszło świetnie, wyglądasz świetnie - czego więcej chcieć! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam Twoje buty, są idealne! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudowna kamizelka! Mogłabyś zdradzić gdzie można dostać taki piękny materiał futerkowy? Szyłaś kamizelkę na zwykłej maszynie, czy używałaś może jakiejś specjalnej stopki? Sama chciałabym stworzyć coś podobnego, ale nie mogę znaleźć fajnego futerka i boję się,że maszyna sobie nie poradzi z taką grubością...:( Jestem pierwszy raz na Twoim blogu, ale bardzo mi się spodobał, dodaję do obserwowanych:)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Futra szukałam w internecie, najładniejsze i największy wybór znalazłam na stronie efutro.pl. Wcześniej zamawiałam próbki różnych futer, co było bardzo pomocne, bo zdjęcia na stronie trochę odbiegały od rzeczywistego wyglądu materiałów. Kamizelkę planowałam szyć na maszynie, ale niestety nie miałam do tego odpowiedniej igły (po złamaniu pierwszej zrezygnowałam, dopiero teraz zakupiłam rodzaj LL...), no i zostało mi szycie ręczne. Trochę mozolnie i boleśnie, ale przynajmniej dokładnie.

      A, no i zmniejszałam wykrój o jeden rozmiar, bo bałam się, że będzie na mnie za duża i nie myliłam się :)

      Uwaga, szycie futra oznacza mieszkanie pełne kłaków, tak jakby nagle w domu pojawił się stary liniejący kocur :D

      Satysfakcja z futerka gwarantowana, ja już rozglądam się za następnym. Ceny futra mają różną rozpiętość (70-200zł). Gdybyś miała jakieś pytania odnośnie samych futerek, to Pani obsługująca serwis chętnie udziela odpowiedzi na każde pytanie - ja z Panią konsultowałam ten konkretny model, właśnie ona doradziła mi to futerko :)

      Usuń
  19. Boska kamizelka :)
    Świetnie w niej wyglądasz!
    Ostatnie zdjęcie jest boskie <3
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo, ale to bardzo podoba mi się prostota i elegancja twoich zestwaów. Mi niestety, nie zawsze udaje się takie wyważenie i stonowanie. Przepieknie wyglądasz, a jesień jest idealnym tlem dla twoich zdjęć. Doskonała równowaga chlodnego w kolorystyce zestawu z ciepłymi barwami liści.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze potrafisz poruszyć człowieka swoimi słowami :) Mi również nie zawsze udaje się osiągać stan równowagi, zawsze balansuję między "lepiej" a "gorzej".

      Usuń
  21. gratuluje wykonania kamizelki:!)

    zdjęcia i cała stylizacje także spoko:0

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Zazdroszczę Ci umiejętności szycia. Piękna kamizelka.

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękna kamizelka i cała stylizacja!! Kiedy wreszcie uszyjęsobie taką...ech..Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, cieszę się, że się podoba. Mam nadzieję, że Ciebie zmotywowałam :)

      Usuń
  24. Mega futrzak. Podziwiam Twoje zdolności.;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, jednak wystarczy pewna doza determinacji, a zdolności to formalność dla każdego :)

      Usuń
  25. Ładne buty i fajna kamizelka. :)

    OdpowiedzUsuń

Reklama (jawna i ukryta) nie jest tu akceptowana.