sobota, 21 września 2013

PODZIĘKOWANIA DLA RODZICÓW

Właściwie to nie ja powinnam wypowiadać się w kwestii tego, co za chwilę obejrzycie. Mam jednak ogromną nadzieję, że co drugi z Was choć na moment się uśmiechnie, a co dziesiąty poryczy jak bóbr i to bez wsparcia krojonej cebuli.
Dzisiaj po raz kolejny przedstawiam Wam moją siostrę i jej męża, którym udało się pokonać nieśmiałość przed urządzeniami rejestrującymi obraz i dźwięk, by tydzień później na własnym weselu (klik!) w nietypowy sposób powiedzieć swoim rodzicom 'dziękuję!'.

 

zdjęcia i montaż - Mateusz
za 'wsparcie' robię ja ;)

Szanując prywatność Państwa Młodych, niektórych scen zdecydowaliśmy się nie pokazywać :) Mamy też świadomość popełnionych błędów, ale i ograniczeń, jakie nas napotkały podczas tworzenia tego filmu. Jednak niezależnie od tego bardzo chcielibyśmy to powtórzyć i pomóc komuś powiedzieć 'dziękuję!' albo i nawet 'kocham Cię'! :)

13 komentarzy:

  1. genialny filmik, obejrzałam z największą przyjemnością:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to bardzo się cieszę, ja i Guziec też :)

      Usuń
  2. podoba mi się jak piszesz :) będę zaglądać.
    zapraszam do konkursu na moim blogu :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Alu , świetne i podziękowanie i filmik :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy oboje, fajnie by było jeszcze kiedyś coś takiego zrobić, nieważne czy dla kogoś bliskiego czy nie :)

      Usuń
  4. świetnie wyszło,mega się wzruszyłam!
    gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszymy, dzięki! :)

      Usuń
  5. Oj widać, że wszyscy mieli z filmu dobrą zabawę! Świetny pomysł na podziękowania i muszę przyznać, że całkiem dobra realizacja. Twoja siostra ma bardzo całuśnego Męża i oboje wyglądają na bardzo pozytywnie zakręconą parę, a nieśmiałości jakoś nie widać, nie bez znaczenia jest pewnie fakt, że film kręcony był przez kogoś, kogo główni bohaterzy doskonale znają, co bardzo ułatwia sprawę. Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że najlepsze zdjęcia ślubne jakie mam, to te zrobione przez moją siostrę, bo czuliśmy się z nią bardzo swobodnie. Myślę, że podobnie było w przypadku tego filmu :)

    ps. widzę że miłość do Myszki Miki to u Was rodzinne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to cieszę się bardzo, na Twoją opinię czekałam w niemałym napięciu :)

      Nasza Młoda Para mimo wszystko była nieco spięta, chcieliśmy niektóre sceny dograć jeszcze raz, np przy murze, ale niestety nie mieli już czasu. No ale najważniejsze, że reakcja na weselu była bardzo pozytywna (płakali nie tylko wzruszeni rodzice) i stanowi dla nas najlepszy dowód, że warto takie rzeczy robić. Polecam!

      Tak, z Myszką Miki i innymi to my jesteśmy obie zaprzyjaźnione - taki charakter :)

      Usuń
  6. Świetny pomysł z podziękowaniami dla rodziców w taki sposób. 5 lat temu jak wychodziłam za mąż takich pomysłów nie było:)
    Pozdrawiam Serdecznie
    http://zocha-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, taki pomysł to hicior dopiero od niedawna :)

      Usuń
  7. Ja jestem zachwycona pomysłem. Wyszło to rewelacyjniee! :)))

    OdpowiedzUsuń

Reklama (jawna i ukryta) nie jest tu akceptowana.