sobota, 14 września 2013

WEDDING DRESS

Dziś trochę nietypowo, zdjęcia rodem z albumu rodzinnego. W roli głównej moja siostra i jej świeżo upieczony mąż. W ramach rozrywki nieprzewidziana brama weselna z push-up’em, otwarta za pomocą trzech flaszek Żołądkowej. Ponadto drzewko z odciskami palców gości weselnych, co by mogli się poczuć jak małe dzieci i trochę pobrudzić tuszem (dziękujemy Kasi pomoc, jakiej nam udzieliła, a oto źródło inspiracji - klik! :*). Do tego wszystkiego nakręcony przez Guźca film z podziękowaniami dla rodziców, który będzie można obejrzeć już w następnym odcinku programu. 
I na koniec dosyć istotna sprawa w kręgu kobiecych zainteresowań, czyli suknia ślubna Panny Młodej. Ja osobiście jestem nią zachwycona (tu podziękowania należą się Anecie Paduszyńskiej). Chyba się z M. powtórnie zaręczę, żeby móc jeszcze raz zatańczyć we własnej sukni.
 


suknia ślubna - Aneta Paduszyńska

fot. Mateusz i ja :)

32 komentarze:

  1. Gratulacje dla Pary Młodej :) Pięknie wyglądałyście - skromnie i z klasą. Byłam już na kilkudziesięciu ślubach ale pomysł na push-upową bramę jest dla mnie nowością. Ciekawy pomysł, tak samo jak z drzewkiem z odciskami. Czekam na film! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przekażę podziękowania, zresztą na pewno będą czytać komentarze :) Brama utworzona przez lokalnych artystów ze szkoły muzycznej, dziewczyny potem nie mogły się dogadać, do której należą staniki :)
      Drzewko, jak już pamiętasz, to pomysł zaciągnięty z wesela Kasi i Zbyszka, ale w internecie jest pełno różnych szablonów, przy których gość weselny może się podpisać albo odcisnąć swój palec.
      Na film zapraszam niedługo :)

      Usuń
    2. Tak, pamietam :) Pozwoliłam sobie puścić w obieg ten pomysł, ciekawa jestem czy Młodzi go wykorzystają, jeśli tak będzie bardzo fajny detal do focenia ;)

      Usuń
    3. Tak, Tobie z pewnością uda się go lepiej uchwycić, ja niestety się nie popisałam na weselu dobrym okiem i dostosowaniem opcji, dlatego nie jestem z siebie zadowolona, ale winę zwalam na pełen angaż dla roli świadka :)

      W internecie dostępne są różne formy, ja jednak wolałam pójść w ślad Kasi :)

      Usuń
    4. Praktyka czyni mistrza podobno, więc ćwicz jak najwięcej :) nasze pierwsze zdjęcia do najlepszych nie należały, a nawet teraz czasem zdarza się, że nie jesteśmy w pełni zadowoleni z efektów. Bardzo dużo zależy właśnie od panujących warunków, przede wszystkim tego czy sala jest jasna, czy ma biały sufit, i kilka jeszcze innych szczegółów ;) I patrząc na Wasze zdjęcia uważam, że nieźle daliście radę :)

      Za wszystkie informacje dotyczące drzewka bardzo Ci dziękuję, kochana jesteś :) i drzewko poproszę jeśli to nie problem ;)

      Usuń
  2. Panna Młoda miała cudowną fryzurę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę ryż ją "zaatakował", ale - co widać na zdjęciu nr 7 - żeśmy go wytrzepywali :D Tak, ta fryzurka to mistrzostwo, delikatna i nie przypominała hełmofonu ;)

      Usuń
  3. Piękne zdjęcia i najlepsze życzenia dla pary młodej :) Przed ostatnie zdjęcie rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przekażę! Fajne te ciuszki na flaszki, nieprawdaż? Tylko parę złotych, a jaka pociecha z wódki :)

      Usuń
    2. No są rewelacyjne :)
      PS. Pozazdrościć, ja tylko widzę w internecie zdjęcia tej torebki i po prostu strasznie robię do niej maślane oczka :)

      Usuń
    3. Hehe, nie ma czego i tak mnie na nią nie stać :)

      Usuń
  4. Ależ jesteście z siostrą podobne i różne jednocześnie :))
    A swojej sukni broń boże nikomu nie oddawaj .... Mnie marzyła sie sesja zdjęciowa na 5 rocznicę ślubu z dziewczynkami , ale zonk.... Nie Weszłam w nią ... Teraz bym weszła ... i już sobie pomyślał 7 rocznica , tez fajna data .... Ale okazało się że moja teściowa ją komuś oddała ... " co bedzie tak wisieć" :((
    nawet sie nie zapytała :(((
    ot , daj tu komuś coś na przechowanie ....
    Żal i łzy .....

    Tak , moje relacje są takie dowcipowe ;) i niewiele się da z tym zrobić :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, my się bardzo różnimy, choć mamy to samo poczucie humoru i trzymamy się razem :)
      Tak, myślałam sprzedać suknię, ale szybko się rozmyśliłam z sentymentu, zostawiłam ją rodzicom, bo u nas nie ma miejsca. Ostatnio ją wyjmowałyśmy, żeby sprawdzić, jak się miewa.
      Szczerze współczuję, rzeczywiście szkoda, bo o wspólnej sesji zdjęciowej z M. też myślimy, tylko na razie ani czasu ani pieniędzy na takie rozrywki nie ma.

      Usuń
    2. Z taka sesja poczekaj na późniejsza rocznice , dzieciaki .... Po roku ;)) to nie ten Sam efekt !!!

      Usuń
    3. Ok, przynajmniej mam uzasadnienie - jak pojawią się dzieci dopiero będzie sesja :)

      Usuń
  5. Piękną masz siostrę! A jej fryzura powaliła mnie na kolana! Przekaż jej najserdeczniejsze życzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jej fryzura to arcydzieło Pani Joli, nie wiem jak z jej króciutkiej grzyweczki uplotła tak piękny warkocz wokół głowy :)

      Usuń
  6. Śliczne zdjęcia! Gratuluję siostrze!
    Pozdrawiam- Anna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratulacje przekażę albo sama przeczyta :)

      Usuń
  7. Alu , czy mogę podlinkować jeden z twoich postów w różowej plisowanej spódniczce ???!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy, pod warunkiem, że sprawdzisz maila :)

      Usuń
  8. Wzruszają mnie takie momenty nawet oglądane na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale fajny pomysł z tym drzewkiem - taka niecodzienna pamiątka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już wspominałam, pomysł zaczerpnięty z wesela Kasi :)

      Usuń
  10. gratuluje siostrze! piękna, klasyczna sukienka - duży plus :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziękuję! Tak, sukienka mi również się podobała, Panna Młoda tradycyjnie najpiękniejsza :)

      Usuń
  11. ten pomysł z drzewkiem jest po prostu świetny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że nie tylko na wesela by się nadał :)

      Usuń
  12. Przepiękna Panna Młoda! Delikatna, subtelna, idealna <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli taka, jaka ma być Panna Młoda :)))

      Usuń
  13. Moja siostra tez miała księgę gości z odciskami palców, ale niestety dzieci pomazały ją kolorowym tuszem. Widocznie ktoś pomyślał ze to kolorowanka dla maluchów- miało być pięknie, niestety po weselu księga nie nadawała sie do niczego :( A jak to wyszło u was?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na weselu była jedynie dwójka dzieci, także drzewko zostało uchronione od ewentualnych nieszczęść i katastrof :)

      Usuń

Reklama (jawna i ukryta) nie jest tu akceptowana.