środa, 17 kwietnia 2013

VINTAGE GRANDMA

Wykazuję nieustanną słabość do babciowych ciuchów. Nie ukrywam, że kręcą mnie spodnie rodem z lat  80. i 90. (wiecie - "Żar Tropików" i te sprawy...), w których to objęciach babski tyłek wprost tonie. Do tego koniecznie zwężane ku dołowi nogawki zaprasowane w kant. By jednak nie popadać w totalną skrajność (trochę za wcześnie by zostać babcią), postanowiłam, że nieco zwężę tę parę poniżej. Także efekt "przed i po" mam nadzieję będzie udany :)





spodnie lumpeks
bluzka Carry
kopertówka mamy
zegarek Allegro
bransoletka New Yorker
szpilki H&M
okulary Reserved

fot. Mateusz

34 komentarze:

  1. Fajnie wyszło;a w szczególności na pierwszym zdjęciu.
    ps. rozumiem; że Koleżanka "Miami Vice" też oglądała ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety nie, w podstawówce dostęp do telewizora miałam mocno ograniczony, ale serialowe zaległości zawsze można nadrobić :)

      Usuń
  2. Piękna klasyka :) Aż się rozmarzyłam oglądając zdjęcia :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny klasyczny zestaw, pięknie wyglądasz:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podoba mi się, zwłaszcza sweterek . I piękne zdjęcia robi Ci twój Guziec ;)
    Bardzo dojrzały jednak to wygląd, taka elegancka 30-tka.
    Alu , chyba masz jednak na to jeszcze czas !
    Jasne, noś jeśli tak czujesz , ale następny post wiecej szaleństwa poproszę!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie wiadomo, ile nam czasu zostało :) Obiecuję więcej kolorowego szaleństwa. Mam nadzieję, o ile pogoda się nie popsuje i nie wrócę do noszenia kaloszy...

      Usuń
  5. Klasyka w rewelacyjnym wydaniu, bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam biało-czarne stylizacje, super zestaw:)

    +obserwuję i zapraszam do mnie na nowy post

    OdpowiedzUsuń
  7. Wyglądasz fantastycznie. Uwielbiam klasykę w takim wydaniu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję, bardzo miło się każdego czyta :)

    OdpowiedzUsuń
  9. uwielbiam taki styl! ciekawy blog, obserwuje i zapraszam do siebie:) http://decodethedresscode.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyglądasz zjawiskowo, elegancko i z klasą. Nie mogę oderwać wzroku od Twojej stylizacji! Super- tym bardziej, że trend black&white przypadł mi do gustu! Obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  11. I love your outfit!.

    And I love your hair bun!. You look so cute with it!.

    OdpowiedzUsuń
  12. Thank you, it's nice to read it :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wyglądasz bardzo elegancko, przepięknie. naprawdę bardzo mi się podoba ten zestaw, udowodniłaś, że klasyka wcale nie musi być nudna, za to może być zjawiskowa i robić wrażenie! pozdrawiam cieplutko i zapraszam do siebie :)
    http://meetankos.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam połączenie bieli i czerni! A jeśli jest ona przedstawiona z taką klasą.. na 5+ ;)
    Obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładnie wyglądasz, nawet jak to mówisz w "babciowych ciuchach" :) Bardzo ładną masz twarz (zresztą figurę również), więc nawet takie rzeczy nie stracą na Twoim ciele uroku ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tak miły komplement od tak ślicznej dziewczyny!

      Usuń
  16. minimalistycznie i bardzo mi się podoba biel i czerń w takim wydaniu;)

    obserwuję i pozdrawiam:) http://balaczka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. nie jest babcinoooo! jest przepięęęęęknie ! klasycznie i bardzo stylowo ! zainspirowałaś mnie, dziękuję ! <3

    Zapraszam do mnie jeśli będziesz mieć ochotę, http://meet-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, jest mi naprawdę miło :)

      Usuń
  18. świetny black&white! bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wyglądasz ślicznie, ten kolor ust bardzo Ci pasuje :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. ja bym wolała ciut węższe :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Dokładnie, dlatego właśnie przymierzam się do zwężenia. Ale białe rurki też są w szafie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. bardzo fajny blog! gratulacje :-)
    jestem pierwszy raz i sobie pooglądałam z zaciekawieniem :-)))))
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń

Reklama (jawna i ukryta) nie jest tu akceptowana.