niedziela, 24 marca 2013

SZPILKOWY IMPOTENT

Nie ukrywam zadowolenia z siebie, moja szpilkowa impotencja poszła się leczyć. Przeciwko pustkom w wiecznie głodnej szafie wykorzystałam kupony rabatowe z H&Mu i w ten sposób zaopatrzyłam ją w nowe szpilki - klasyczne czarne i bardziej ożywiające niebieskie.

 

Jednak chcąc uniknąć monotonii w szafie, poszukałam też czegoś bardziej niecodziennego i oryginalnego. I tak kilka dni później na tej samej półce sklepowej wyłożono tę parę poniżej:


'Masakra', tak sobie pomyślałam o tych szpilkach, ale ostatecznie zaryzykowałam te trzydzieści złotych. Mimo że poza brokatowym lakierem do paznokci niewiele rzeczy z mojej szafy do nich pasuje, liczę na to, że znajdzie się coś, co stworzy z nimi zgrany duet. Tymczasem ostrzę sobie zęby na kolejne pary - czerwone i białe...

Szkoda mi jednego. Przy obecnym mrozie o noszeniu tego typu obuwia mogę sobie pomarzyć. Skołowana tą pogodą zapakowałam do walizki wełniany sweter, czapkę i nauszniki, a po cichu wznoszę modły o plus osiem i ciepłe słońce za oknem...


31 komentarzy:

  1. Hahaha... Ja wczoraj byłam w obuwniczym raju, setki par w jednym miejscu i niekończące sie rzędy półek ( outlet story są w Belgii i Francji bardzo popularne - znane marki za przystępne pieniądze) na dodatek dziewczyny usiadły przed telebimem z bajkami , mąż przepadł w dziale sportowym ....
    Uczta !
    Wyszłam z tylko dwiema parami ;((
    Klasyczne szpilki nude i niebieskie do spodni ;)
    Ale
    Ale
    Ja tam wrócę !!!! Po wypłacie ;) w końcu zostawił tam marzenia o kobaltowych i czerwonych sandałach na wysokim słupku !
    U ciebie - tez klasyka i powiew szaleństwa ! Czekam więc na poprawę pogody i ... Stylizacje w niebieskich i ... Brokatowych, mają piękny obcas i są ekstrawaganckie , ale tez chyba dość współpracujące !
    Pozdrawiam jak zawsze serdecznie
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to Ania kolej na post obuwniczy z Twojej strony :) Też nie mogę się doczekać założenia chociażby czarnych, także mam nadzieję, że temperatura wzrośnie i załapię się na pierwszy wiosenny spacer w szpilkach.

      Usuń
  2. Super szpileczki (wszystkie) - ciekawa jestem jak sie bedą nosić buty z h&m... Nigdy nie miałam butów z tego sklepu, bo jakos nie wydaje mi sie ze to ich domena ;)
    Daj znać czy wygodne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam znać, póki co siedzą pochowane w szafie... :(

      Usuń
  3. Będę musiała poważnie rozpatrzeć kupno tych czarnych szpilek, bo są naprawdę śliczne ;))
    Jeśli chodzi o te brokatowe - co powiesz na total black look ożywiony właśnie tymi butkami? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, to jedyna forma i połączenie, jakie przychodzi mi na myśl, ale chciałabym pójść o krok dalej i połączyć z innymi kolorami - na szczęście mam dużo czasu żeby nad nimi myśleć, a jak nie wymyślę, to na sylwestra w nich szampana wypiję i tyle mi z nich zostanie radości... :)

      Usuń
  4. ile nowości! :) no te brokatowe szpilki dość odważne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Genialne te szpilki :) Błękitne urocze <3

    OdpowiedzUsuń
  6. jakie piękne szpilki! wszystkie trzy pary chętnie bym Ci podkradła :D

    OdpowiedzUsuń
  7. przepiekny kolor szpileczek :) zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  8. szczególnie te brokatowe są piękne, no i szczęśliwie kupione na promocji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. te brokatowe najlepsze! u mnie takich nie ma :(

    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też siedzę przy szafie i głaszczę moje szpilki stojące na półkach :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakbym brokatowe spróbowała pogłaskać, to skóra by się pozacinała, a brokat posypał :)

      Usuń
  11. Rozpocznę od tego, że miałaś naprawdę świetny ustawiając te szpilki naprzemiennie- tak jak na pierwszym zdjęciu!!
    Niby taka błahostka, ale mnie się bardzo podoba :)
    Czarne, jak czarne, klasyczne, eleganckie, ale te niebieskiego są fantastyczne!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, bo szukałam czerwonych, ale M. namówił mnie na ten kolor... :)

      Usuń
  12. Błękitne szpilki-CUDO!!

    OdpowiedzUsuń
  13. O to zaspokoilas szpilkowy glod szafy! nie ma to jak zakupy hurtem - ja dzisiaj tak mialam z T-shirtami , trzy w Espricie kupilam. tez sie modle o chociaz plus 9, w czwartek wyruszamy do Polski , kompletnie nie ziem jak ubrac sie na te pare dni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jesteśmy w tym samym punkcie wyjścia co w zeszłym roku, z drobną różnicą pod postacią średnich temperatur. Podobno od czwartku śniegi mają topnieć...

      Usuń
  14. niebieskie szpileczki królują ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gorgeous shoes! Your blog is very interesting!

    http://www.martasfashiondiary.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. na pewno prędzej czy później znajdziesz coś do tych butów :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie lubię butów z H&M. Miałam dwie pary i mi się szybko rozleciały.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też cudów się po nich nie spodziewam, ale mi się podobają i jeszcze raz bym je kupiła, nawet ryzykując tym, że szybko ulegną skutkom eksploatacji.

      Usuń
  18. marzą mi się niebieskie szpilki- Twoje mają cudowny, wiosenny kolor<3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Those cobalt blue pumps are divine! I happened upon your blog and am your newest follower. I would love if you’d visit me at : the daily savant : and tag along if you like! I also have a giveaway on now!

    : signe
    thedailysavant.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Niech Twoja impotencja weźmie też mojż na leczenie, już nawet się nie oglądam w sklepie za szpilkami, bo kiedy ja bym je miała obrać :) niebieskie odjazdowe, a do brokatowych na pewno znajdziesz odpowiedni zestaw :)

    P.S. Dziękuję za głos, jest mi niezmiernie miło :* ściskam

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajne te brokatowe szpile ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Niech tylko będzie wreszcie pogoda, w której te szpilki będą idealne do ubrania! ;)

    OdpowiedzUsuń

Reklama (jawna i ukryta) nie jest tu akceptowana.