czwartek, 14 lutego 2013

NOWE W SZAFIE

Tak się rozpędziłam z opróżnianiem szafy, że nie patrząc na nic (szczególnie zdziwioną minę M.) sprzedałam wszystkie torebki, jakie miałam. Została mi jedna. Może i powinnam strzelić sobie w łeb, w końcu czego jak czego, ale torebek nigdy dość. Jednak jakoś przetrwałam i postanowiłam sukcesywnie kolekcjonować je od początku. Padło na tą, która wcale nie pochodzi z najnowszej kolekcji, pewnie tysiąc razy ją widzieliście, ale ja zakochałam się w niej od pierwszego wejrzenia:




 
Stare kozaki zajechałam w taki sposób, że skończyły w śmietniku. O nowe już wcale nie tak łatwo, dlatego ten zakup odłożyłam na następną zimę, a tymczasem pocieszyłam się klasycznymi botkami. Babciowe lordsy wpadły przy okazji. Nie powiem, żeby obie pary szczególnie grzeszyły jakością, ale od początku było to rozwiązanie tymczasowe. Mam nadzieję, że nie ulegną zbyt szybko skutkom nadmiernej eksploatacji...




 
Tymczasem planuję wiosenną kampanię zakupową - przecież szafa głodna wrażeń :)
 
Wystąpili:
torba - Zara
buty - chińszczyzna z Allegro

Pozdrawiam Kochani.

18 komentarzy:

  1. no fajne, fajne ;D zwłaszcza ta "chińszczyzna" ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. klasyczne czarne torby zawsze najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooooo to dziwne rozwiązanie;) przejrzałam wiele postów wstecz i torebki były ich mocna stroną . Tej żółtej Kopertówki tez sie pozbyłaś ???!!!!!
    Nowa Zarowa elegancka , taka biznesowa ;) czekam na fotki w pełnym zestawie ;)
    Jak dla mnie jesteś bardzo kreatywną , i mega elegancką osoba , a jednak nie pozbawioną pewnej lekkości i młodzieńczości :) ot, taki piękny motyl !!!
    Jako młodej mężatce miłości szczęśliwej życzyć w walentynki nie muszę , nie mniej .... Spełnienia i tak ci życzę !!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kopertówka pozostała (koniecznie!!!), po prostu trudno mi traktować jako przedmiot codziennego użytku ;)
      Anno, nie zawstydzaj mnie, ja bym to nazwała infantylnością :) Dziękuję za życzenia - jeszcze raz.

      Usuń
  4. podoba mi się ta chińszczyzna ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja zawsze uważałam, że lepiej mieć jedną ładną i porządną rzecz niż dziesięć pierdółek. Także dobrze zrobiłaś z tymi torebkami. Ta nowa jest piękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, zaczęłam od klasycznego modelu, potem przyjdzie pora i na kombinacje alpejskie :D

      Usuń
  6. Jaka piękna torebka! Widzę, że kolekcjonowanie zaczynasz od bardzo dobrych modeli. Oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie jest ważne, czy ta torebka pochodzi z nowej kolekcji- jest piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. torebka jest świetna ;) buty też bardzo fajne. pozdrawiam i zapraszam do siebie charmeusee.blogspot.com ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. Naprawdę świetny pomysł z tym odświeżeniem w kwestii torebek. Podziwiam i gratuluję pomysłu ;)
    A tak z ciekawości, mogę wiedzieć, gdzie sprzedawałaś torebki? W Internecie? Allegro?
    Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru!

    OdpowiedzUsuń
  10. Super ta torba - na pewno długo Ci posłuży :)

    Blog o modzie i wystroju wnętrz w skandynawskim stylu, zapraszam :) http://skandichic.pl/

    OdpowiedzUsuń
  11. chińszczyzna czasem jest super :D też się w nią zaopatruję :D

    www.lenkaswardrobe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ta torebka jest tak prosta i piękna, że można byłoby z nią chodzić wszędzie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. zwariowałam na punkcie tych sztybletów! ale nic nie mogę znaleźć! podzielisz się linkiem?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Botki zakupiłam na All u użytkownika kamelook, ale obecnie nie ma ich w sprzedaży :(

      Usuń

Reklama (jawna i ukryta) nie jest tu akceptowana.