środa, 29 lutego 2012

QUICHE

Chcąc nie chcąc, tkwię w klimacie francuskim, nawet jeśli chodzi o kuchnię. Niedziela stała się dniem, gdzie wspólnie z M. próbujemy nowych rzeczy, tym razem padło na quiche z salami, oliwkami i pieczarkami...

czwartek, 23 lutego 2012

O NOWYCH ZMARSZCZKACH

Potrzebuję kilku nowych zmarszczek... Na co? No cóż, nie zawsze czerwoną szminką da się wymalować dojrzałość na twarzy.

niedziela, 19 lutego 2012

BABECZKI

W tłusty czwartek nie było za bardzo czasu na wpychanie w siebie pączków i innych słodkości, tak więc dopiero w niedzielę pozwoliłam sobie zaszaleć w kuchni. Przygodę z babeczkami oraz muffinkami mogę uznać za rozpoczętą :)