czwartek, 27 września 2012

SPÓDNICA HANDMADE

Tak się składa, że gdyby rok temu ta spódnica wisiała gdzieś na sklepowym wieszaku, nie zwróciłabym na nią większej uwagi. No bo to przecież... spódnica. Na szczęście odeszły ode mnie wszelkie uprzedzenia i mogę jedynie żałować, że nie opamiętałam się wcześniej, a czas leci i zegar coraz głośniej tyka, więc pora odessać sobie tłuszcz z lewej i prawej nogi i uszyć sobie kolejną spódnicę :)



spódnica - handmade (Burda 11/2011)

fot. Mateusz

25 komentarzy:

  1. Nie no, koniecznie odessać tłuszcz... ale chyba z uszu, bo na nogach nie widzę :))))
    Śliczne, romantyczne zestawienie :))

    OdpowiedzUsuń
  2. I chyba dobrze ze się opamietałaś;) buhahaah ... Bo bardzo wdzięcznie i dziewczęco wyglądasz ... Tak młoda , szczęśliwa i zakochana:) to widać po blasku w oku :))
    To zdecydowanie TWÓJ dobry czas !!! Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie, tylko trochę się tak patriotycznie kojarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. urocze zestawienie. takie polskie! ale bez zadęcia. i pełne słodyczy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nareszcie:) mianowicie:
    1. W końcu jakis outfit bez okularów!
    2. Spódnica piekna! Noś zdecydowanie częściej
    3. Najważniejsze. Gdybym była Twoimi nogami to bym Ci skopała 4 litery za to że ich tak nie lubisz! Zgrabne nogi to nie tylko chudziutkie nogi jak w "tap madl", które ledwo rzucają cień. Twoje zdecydowanie należą do zgrabnych (bez dwóch zdań!!) i nie potrzebują odsysania. 4.Jeżeli komuś jest potrzebne odsysanie to chyba mi:D

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniałe zestawienie kolorów! Całość wygląda świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna ta spódnica - boski kolor! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeju, nie wiedziałam, że to zostanie tak odebrane - staram się pisać o sobie z dużym dystansem do siebie, a że odchudzać się za bardzo nie umiem (poza głodowaniem, kiedy lenistwo mnie ogarnia i nie chce mi się gotować) to łatwiej mi odsysać sobie to i owo w myślach niż męczyć się dietą.

    No jakoś tak spontanicznie wyszło, że jestem biało-czerwona - w końcu czego się spodziewać na polskiej wsi jak nie polskiej dziewczyny :)

    Oj Aneta, ja w okularach lubię (bez okularów mam wrażenie, że robię się jakaś misiowata na buzi...). No trochę się już przekonałam do swoich nóg, ale zgrabne to Ty masz najbardziej, bo ja np miniówek to już nie założę, a Ty wyglądasz w nich świetnie.

    Gruszka ze mnie, ot co! Wąska talia, wielka dupa :) Ale spokojnie, mam siebie pod kontrolą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli jak Marlin Monroe , niedościgniony symbol kobiecości ;)
      Więc nie jest źle!!!
      A tak nawiasem mówiąc , czemu tak trudno przyjmować ci komplementy ???!!!
      Skoroś piękna i młoda to w to uwierz, bo inni to widzą!!!!!!!
      I tzw ps. 2 nie nadmieniłaś ze kiecka ta to twoje własne dzieło więc owacje tym bardziej zasłużone

      Usuń
  9. a bo od roku trąbię o tej spódnicy, więc uznałam, że starczy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładnie na Tobie leży ta spódniczka :))

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny, soczysty kolor! Patrze i patrze, przykładam lupę do monitora i nie widzę ani grama tłuszczu ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja się pytam jaki tłuszcz?
    Też jestem gruszką D:
    Masz prześliczny sweterek :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ładny sweterek. Mega kobiecy!

    OdpowiedzUsuń
  14. swietna stylizacja, sweterek jest super :)
    czy my sie juz obserwujemy?:)

    OdpowiedzUsuń
  15. a no widziałam ją właśnie u ciebie:) Ale jednak ta burgundowa ma zdecydowanie lepszy materiał,bo na tej brązowej widać każdą ryse i zagniecenie:/

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie widzę konieczności odsysania tłuszczu :P
    Wszystko wygląda rewelacyjnie.. oh! te patriotyczne barwy ;))

    OdpowiedzUsuń
  17. Boska stylizacja,bardzo ciekawa <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też nie widzę konieczności odsysania tłuszczu! Super wyglądasz kobieto!:D
    Zapraszam do mnie:
    http://elegance-and-style.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Odkryłam dziś wspaniałego bloga. Bardzo Ci za to dziękuję, bo będę z przyjemnością odwiedzać to miejsce.
    Twoja uroda, wyczucie smaku - mówi mi że to jest właśnie to!

    OdpowiedzUsuń
  20. świetne barwy, fajny blog i piękna dziewczyna :)
    pozdrawiam i zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń

Reklama (jawna i ukryta) nie jest tu akceptowana.