czwartek, 21 czerwca 2012

POWROTY

Tym razem wcale nie pokłóciłam się z blogiem. Zwyczajnie, pożarła mnie sesja. I choć jej rządy trwają już dwa miesiące, to powoli zamierzam się z nią rozstać. Im bliżej końca, tym trudniej o skupienie. Pełne poświęcenie dla książek drastycznie spada, zaś tyłek puchnie od siedzenia. A gdy już idę spać ze spranym mózgiem, pośród miliona nazw leków, które dosłownie bombardują mi głowę, przemykają mi przed oczami wszystkie możliwe rozpusty, jakim mam zamiar poddawać się w wolnym czasie i takim sposobem nie pamiętam tego, czego się nauczyłam.
Jednak nie byłabym szczera, gdybym nie powiedziała, że są inne bardzo ważne kwestie, dla których musiałam odejść w cień:


Aby jednak dzisiejszy post nie był tym zapchajdziurą – oto ona, mój powód rozważań, moja osobista duma i sukces. Jestem zachwycona szyciem, nieważne w jakiej formie i treści...


Spódnica Burda 11/2011

SZmH2l on Make A Gif, Animated Gifs

Kochani, udanego wieczoru - przed murawą, ja dziś tak będę świętować ten dzień :)

16 komentarzy:

  1. W końcu udało ci się ją uszyć...brawo.. cudownie ci wyszła i ten zamek tak perfekcyjnie wszyty... gratuluję ci z całego serca :)

    P.S. Mam ndzieję, że sesja dobrze poszła (i pójdzie) bo trzymałam kciuki.

    OdpowiedzUsuń
  2. gif jest przeuroczy, a spódnica już kusi, by ją zobaczyć. z zółtymi szpilkami? mniami!

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo, fajnie, ze wrocilas, pojawiaj sie czesciej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ania - dobrze powiedziane, w końcu :) tyle czasu minęło, że aż wstyd, że takie opóźnienie...

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana żaden wstyd...wiem,że miałaś teraz dużo na głowie... najważniejsze że ją skończyłaś, teraz czekam na stylizację :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdolniacha! Kurcze, mi jeszcze jeden został... tzn poprawa zerówki na 3, ale nie odpuszczę, strasznie chcę wywalczyć stypendium.... Ale jeszcze trochę i damy naszym zasiedziałym tyłkom odpocząć :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna spódniczka. Pięknie wszyty zamek. Gratulacje. Pozdrowienia.

    OdpowiedzUsuń
  8. nie no kochana ty to przesadzasz zamiast się uczyć montujesz ruszającego się hipcia :D poczuj się skarcona i wracaj do nauki :D a tak poważnie doskonale cie rozumiem no bo komu by się chciało siedzieć nad książkami kiedy za oknem słońce i można się rozmarzać o wypoczynku
    trzymam kciuki za zakończenie sesji :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Super spódniczka !!!

    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Alu, bardzo ładnie wyszła Ci ta spódnica - widać, że masz dryg ;) Nie moge rozszyfrować tego pierwszego zdjęcia - czy to zaproszenie?? Kojarzy mi się ze ślubem... ;) Wytrwałości podczas sesji :D

    Pozdrawiam,
    Joanna z THE VIOLIN STYLE

    PS. U mnie jest nowa stylizacja z sukienką VERSACE + KONKURS, a nawet trzy ;) Będzie mi miło jak zajrzysz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sliczna sukienka! :) kolor obłędny!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wychodzisz za mąż? Gratuluję!
    Spódniczka wyszła Ci bosko, jakbyś szyła od zawsze. Czekamy na prezentację na Twojej własnej osobie ;-). Pięknie wszyty zamek, zabezpieczyłabym tylko przy końcu szew żeby się nie pruł.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. dziękuję za gratulacje :) prezentacja będzie, ale chcę ją w 100% dopracować szczegółami. i dziękuję za rady, zabezpieczę. musiałam w spódnicy wymienić tylko guzik na górze na nieco większy, przy zamku, trochę za nisko go wszyłam ;)

    OdpowiedzUsuń

Reklama (jawna i ukryta) nie jest tu akceptowana.