niedziela, 1 stycznia 2012

SIMPLE PLAN

Nie wiem, czy wyrwanie kolejnej kartki z kalendarza jest dobrym momentem do rozliczeń i podsumowań... Przez ostatnie pół roku starałam się podźwignąć własną szafę z gruzowiska nie w pełni przemyślanych wyborów. Spinałam się, żeby uzupełnić jej braki - wyszło, jak wyszło. Nie wyznaczam tutaj żadnych trendów, nawet nie próbuję.


W ciągu tej półrocznej walki ze sobą, która doprowadziła mnie na skraj wytrzymałości psychicznej, wyciągnęłam prosty wniosek. Podstawa to dobra organizacja. Plan. Nie pogoń za marzeniami, które są zbyt daleko, żeby je uchwycić w tym momencie.

Mam nadzieję, że Nowy Rok przyniesie Wam kolejne inspiracje do tworzenia niepowtarzalnego stylu,
który pozwoli Wam wyrazić siebie.

49 komentarzy:

  1. Z podsumowania nie wynika fakt, że popełniłaś wiele głupstw. Wręcz przeciwnie - całkiem fajnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś świetna! :) Mogłabyś napisać skąd pochodzi ta sukienka w kolorze błękitu królewskiego? Pozdrawiam, szczęśliwego nowego roku ;).

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mądre słowa. Plan a dopiero później marzenia. ; )
    W każdym razie życzę szczęścia w tym nowym roku! ; )

    OdpowiedzUsuń
  4. co zestaw to lepszy! ;o

    do siego! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tylko mi nie mów, że to post pożegnalny!!! Lubię do Ciebie zaglądać, więc szkoda by była wielka

    OdpowiedzUsuń
  6. nie uważam Twojej szafy za ubogiej - jest prosta i tyle :). No chyba, że masz tak, jak ja, że większość rzeczy jeszcze jako tako wygląda z daleka, ale z bliska pojawia sie problem, bądź też najzwyczajniej nijak nie oddają tego, kim jesteś (ja tak wyrzuciłam 1/4 szafy, a z następnymi 2/4 nie mogę się rozstać, bo nie miałabym się w co ubrać :). A co do planów - masz marzenia - spróbuj sobie rozpisać, jakimi etapami musiałabyś do nich dojść i w jakiej perspektywie czasowej. Potem staraj się po kolei realizować wymienione podpunkty - ja tak mam plan-marzenie na tak za ok 5-10 lat do osiągnięcia i w chwili obecnej już podjęłam trochę działań z różnych frontów. Wszystkiego, co najlepsze, Skarbku :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja również składam Wam szczere życzenia, przede wszystkim dbajcie o swoje zdrowie, bez tego zdrowe nie będziecie.

    Aniu - Może to nie pożegnanie, tak jak mówiłam, ale potrzebna mi porządna przerwa.

    Justyno - dokładnie tak zaplanowałam - usiąść z kartką papieru i dokładnie przeanalizować każdą najmniejszą szufladkę :) Mam nadzieję, że kilka lat mi w zupełności wystarczy.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana jeśli czujesz, że potrzebujesz przerwy to nie rób nic na siłę tylko ją sobie zaserwuj. Byle nie za długo, bo twoje stylizacje są napradę fajne, proste i "normalne" jak ja to nazywam czyli bez zbędnych udziwnień.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czytając te słowa doskonale się w nich odnajduję. Więc wiem czego mogę nam życzyć! :) Planu, przemyśleń i odnalezienia siebie. A może docenienia? Trzeba stawiać sobie cele, dążyć do doskonalenia. Ale może warto czasem popatrzeć w lustro i powiedzieć jest ok. Udało mi się to, zrobiłam to, czy po prostu wyglądam dobrze :). Nie mam tu w żadnym wypadku na myśli samozachwytu :).
    Zestawienie stylizacji bardzo mi się podoba. Czerwona szminka i upięcia są dla Ciebie stworzone!

    Wszystkiego dobrego w Nowym roku:*

    OdpowiedzUsuń
  10. Spełnienia wszystkich marzeń...nie tylko modowych :)

    OdpowiedzUsuń
  11. piękna maxi sukienka....
    sama jestem wielbicielką takowych.
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziekuje za komentarz! Masz przepiekne zdjecia!:) Widze wyzej ze myslisz o przerwie, ale mam nadzieje ,ze jeszcze powrocisz bo naprawde warto:) Pozdrawiam, Wsyztskiego dobrego w nowym roku! xx

    OdpowiedzUsuń
  13. misz-masz w szafie - eh..znam to znam :) doprowadzenie czegoś takiego do stanu używalności jest dość trudne i czasochłonne :) nie martw się nie jesteś w takich sprawach osamotniona!!! a Twoje sety są naprawdę świetne i bardzo mi się podobają!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Wow, ta zielona sukienka na 3 zdjęciu jest cudowna!

    OdpowiedzUsuń
  15. Memorable - dlatego właśnie muszę zrobić generalny remanent w każdej najmniejszej szafie.

    OdpowiedzUsuń
  16. love the green and pink look!

    http://forallthatjas.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. swietne stylizacje! najbardziej podoba mi się zielona sukienka w połaczeniu z różową marynarką- super!:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Hej, niezłe podsumowanie ;)
    Aczkolwiek maxi dress rządzi, szyk i klasa w najlepszym wydaniu, ahhh pięknie;)

    Zniknęłam, bo za dużo obowiązków na głowie niestety. Może jeszcze wrócę ;) w końcu nigdy nie mów nigdy !
    Pozdrawiam gorąco w te mroźne dni

    OdpowiedzUsuń
  19. Wyglądasz świetnie w każdym zestawie ! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. świetne stylizacje i cudowne butki w kolorze nude ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. ciekawie łączysz fasony, kolory, faktury... podoba mi się! pozdrawiam i obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. You're true polish beauty!
    i like coral +aqua blue combination a lot!

    http://acupofmary.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny blog ;)
    Zapraszam do siebie!

    OdpowiedzUsuń
  24. Eh... gdybym ja tylko miala taka figure jak Ty :-.*

    OdpowiedzUsuń
  25. Hej :) co do pędzli ja ze swoich jestem bardzo zadowolona, zdarzy się, że z jakiegoś włosek poleci ale to raczej przez to, że są nowe (te które używam codziennie zgubiły na początku kilka włosków teraz już nie leci z nich nic) ładnie się układają, są miłe i miękkie dla skóry - za taką cenę (95zł) jakość jest naprawdę dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  26. w maxi wygląda jakbys miała nogi po sufit :)
    obserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  27. Genialny blog obserwujemy?:))

    OdpowiedzUsuń
  28. Brilliant blog!!! Fantastic post! You're pretty fantastic! :-) Have a great week!

    the-white-list.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. zgadzam się, dobry plan to podstawa. powoli, małymi kroczkami do przodu :)

    OdpowiedzUsuń
  30. great photos and so stylish!! i love that blue blazer.. and those shoes are fabulous. love your blog <33

    follow me if you love to, and i’ll follow you back :)

    http://mithakomala.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Zgadzam się z dziewczynami, każda kolejna stylizacja jest lepsza od poprzedniej, a ta przy choince super!

    Pozdrawiam i zapraszam www.mojemaleopowiesci.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Hej :) jestem tu pierwszy raz. Twoje wnioski są troszkę smutne. Przez pół roku robiłaś to co chciałaś - to na pewno nie był zmarnowany czas. Wyglądasz pięknie. Nie spinaj się tylko rób to, na co masz ochotę :) Dla siebie, nie dla innych ;) Pozdrawiam i zapraszam na mój nowy blog health-and-beauty-news.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Świetne stylizacje! Podoba mi się ta różowa marynarka - jest śliczna :D
    Zapraszam do obejrzenia moich stylizacji: http://violinstyle.blogspot.com/
    Pozdr,
    Joanna z www.violinstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Fajne sety:)
    Świetny blog dlatego dodaję do obserwowanych
    i w wolnej chwili zapraszam do siebie
    http://aliceinherstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Dobrze napisane. Świetne podsumowanie w fotkach. Bardzo, bardzo podoba mi się pierwsze zdjęcie w drugim rzędzie od dołu:) Te cieliste buty, ciekawe spodnie, elegancko a ciekawie. I taka mina... No super.
    Dalszego rozwoju i okiełznania szafy życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  36. 1,2,5,8,10 - cudownie tam wyglądasz! Lekko i czarująco.
    Alu, dziękuję za troskę to naprawdę bardzo miłe... ale zawsze pojawia się "ale". Kolczyki wyjęłam, został 1.
    Przyjdzie i na to czas.
    Całusy!

    OdpowiedzUsuń
  37. świetne podsumowanie :) uwielbiam Twoje marynarki ! Pozdrawiam Ania. Zapraszamy SilesiaStreetLook :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Sukienka z ostatniego zdjęcia jest przecudowna ; )

    OdpowiedzUsuń
  39. wszystkie stylizacje przecudne <3 !

    OdpowiedzUsuń
  40. bardzo fajne podsumowanie, az miło sie oglada

    OdpowiedzUsuń
  41. Love your style and follow you! Would you like to follow me back?
    xoxo

    OdpowiedzUsuń

Reklama (jawna i ukryta) nie jest tu akceptowana.