sobota, 10 września 2011

SESAME STREET

Jestem infantylna. Choć nie mam żadnych argumentów, by oddalić od siebie ten zarzut, mało kto powie, że nie lubił Ulicy Sezamkowej. Tych sobotnich poranków, kiedy siadało się wygodnie na dywanie i ze skupieniem oglądało Kermita, Elma, Grovera, Berta i Erniego, czy też Ciasteczkowego Potwora (moja zazdrość spowodowana ilością konsumowanych przez niego słodkości kończyła się zwykle intensywnym burczeniem w brzuchu). No i nie wspomnę o Oskarze, którego stękania wszerz i wzdłuż nigdy jako dziecko zrozumieć nie mogłam, a przyszło co do czego i sama stałam się większym zgredem niż on.


spódnica Promod, buty H&M

fot. Mateusz

Od rana mam dobry humor, mam nadzieję, że i wam się udzieli :)

18 komentarzy:

  1. Powrót do dzieciństwa.=) Podoba mi się to, świetna spódnica, nie mam zarzutów do tego zestawu.

    OdpowiedzUsuń
  2. jestem rocznik 88 także wydaje mi się, że pokolenie podobne;) chociaż ze zdjęć wydajesz się troszkę młodsza ;> - no ale ulice sezamkową ja też oglądałam ;););)

    OdpowiedzUsuń
  3. spódniczka jest cudowna! Podoba mi się jej ściągacz :)

    Uwielbiałam ulicę sezamkową i w sumie chętnie znów spędziłabym poranek przy kakale, bułce z nutellą i bajkach ;d

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciasteczkowy Potwó to debeściak jest :-)
    Spódnica piękna! I kolczyki, oczywiście :-)

    Pozdrawiam serdecznie, zapraszam ;-)
    Czmiel

    OdpowiedzUsuń
  5. ciasteczkowy obecnie na diecie warzywnej jest na rzecz walki z epidemią otyłości w Stanach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolczyki wymiatają!!! :)

    Sentyment do ulicy Sezamkowej pozostał... :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Kolczyki mnie po prostu urzekły, skąd ty je wytrzasnełaś, są boskie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. cieszę się, że się podobają, muszę przyznać, że wywołują wiele uśmiechów wśród ludzi, czyli spełniają swoją rolę.
    kolczyki zrobione przez koleżankę Celinę metodą decoupage :)

    OdpowiedzUsuń
  9. kolczyki są fantastyczne, przełamują ten rockowy styl:)

    OdpowiedzUsuń
  10. mam zamiar uczyć się decoupage w tym roku akademickim, także może i ja wyczaruję niedługo takie cuda:) (z db;p)

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna jesteś i ślicznie się ubierasz.
    Spódnica - extra. Kolczyki - kiedy masz takie nosić jak nie teraz? Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. hehe..te kolczyki są rozbrajające :D super :D

    pozdrawiam cieplutko! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz genialne kolczyki i spódniczkę.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie w wolnej chwili ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. btw pracuje w promod i to co masz na sobie to pierwotnie jest top....;)

    OdpowiedzUsuń
  15. naprawdę? a to ciekawe, bo jak rozmawiałam z Paniami sprzedającymi i używałam określenia 'spódniczka', to jakoś nie zaprzeczały ku temu. ale mnie rozbroiłaś teraz, ale... to dlatego na paragonie było top :) no to mamy ubaw po pachy :D

    OdpowiedzUsuń

Reklama (jawna i ukryta) nie jest tu akceptowana.