wtorek, 11 września 2018

CHIEROWSKI 366 RENOWACJA



 
Mamy dość tapicerowania. Oboje. 

Wiem, nie tak się zaczyna pisać wstęp, który ma zachęcić do czytania dalszej części tekstu, ale powtórzę: mamy dość tapicerowania. To zajęcie, które zabiera czas, miejsce i kosztuje wiele nerwów. Jeśli jesteście zdeterminowani, by zniknąć na jakiś czas z życia Waszych bliskich i odnowić swój fotel PRL, możecie ze spokojem czytać dalej. 

Wiem, że mnie nie było. Nie planowałam wrócić. Życie potrafi jednak zaskakiwać, nas zaskoczyło w tym roku dwukrotnie, niestety z najgorszej strony, nie czas i miejsce by o tym pisać. 

Nie planuję tu wrócić. Powiem więcej - ten post będzie ostatnim na tym blogu, mimo że przez moją nieobecność statystyki na blogu wprost szalały (dzięki Wam oczywiście i dzięki fotelowi PRL), mimo że na liście do zrobienia mamy fotel klubowy (zwany uszakiem), krzesło Skoczka i Hałasę oraz fotel Lisek, mimo że do tego szyję i robię na drutach, i jeszcze naprawiam stare rzutniki Ania. Mam wiele powodów by wrócić, ale nie. 

Wszyscy, którzy chcą patrzeć, co nowego kombinuję, niech wiedzą, że szaleję na Instagramie (@konturek). W końcu tworzę rzeczy, z których jestem dumna. 

Dlaczego tak narzekam, że mam dość tapicerowania? Bo nie wyobrażam sobie wyrzucać któregoś z foteli na śmietnik. Wiem, takie sprzęty obecnie są niesamowicie chodliwe i sami proponowaliście mi odkupienie tych modeli. Ale jakoś nie mogę się rozstać z nimi, jedyne co bym wolała, to zrobić komuś na zamówienie taki mebel. Jednak nie z tym wiążę swoją przyszłość. 

Dlaczego piszę teraz? Bo tekst o Chierowskim mam napisany już od dwóch lat i chcę doprowadzić ten rozdział w swoim życiu do końca. 

Z zawodu jesteśmy lekarzami, nie tapicerami. Znamy się na swoim zawodzie, nie na tapicerowaniu. Robimy to hobbystycznie, więc nie miejcie pretensji o brak profesjonalizmu. 

Miejmy nadzieję, że w prawdziwym życiu kiedyś wybrniemy z tematu tapicerowania. Dziękuję za wszelkie słowa wsparcia na Facebooku i Instagramie. Autor danej treści potrzebuje słów pochwał i krytyki, potrzebuje reakcji czytelnika. Jeśli Ty czytasz, a nie tylko przeglądasz, zareaguj na to, co widzisz. Pozostaw po sobie ślad. Autorzy tego potrzebują, bez tego nie istnieją. 

PS. Jeśli ktoś chciałby nas zaprosić na jakieś tapicerskie party czy inny event związany z upholsteringiem, to wbijamy z całą mocą! 

Dobra, musiałam trochę popisać, w końcu trzy lata minęło od ostatniego posta i wiele się wydarzyło. A teraz siadamy i piszemy wreszcie tego posta... 

Jak odnowić fotel Chierowskiego...

 

My zrobiliśmy to dotychczas trzykrotnie. Mój faworyt? Oczywiście miodowy. Każdy z trzech się nieco różni sposobem wykonania, testowaliśmy różne materiały i techniki, która z nich jest najlepsza, dowiecie się w trakcie czytania. 

Jeśli jesteście tu pierwszy raz i nigdy nie zabieraliście się za tapicerowanie Waszych PRL-owskich skarbów, proponuję w pierwszej zapoznać się z wpisem o FOTELU PRL (klik!), znajdziecie tam to, o czym być może nie napiszę tutaj. Zanim zabierzecie się do roboty w oparciu o mój wpis, KONIECZNE jest przeczytanie całego tekstu do końca. Bez tego możecie się zdziwić, że w kolejnym rozdziale napisałam coś ważnego, o czym nie wspominałam wcześniej. Zaczynamy!


piątek, 7 września 2018

UWAGA UWAGA BĘDZIE CHIEROWSKI

Dziewczyny w mediach społecznościowych kopnęły mnie w tyłek i kazały skończyć tutorial o Chierowskim. Musiałam sprawdzić, czy umiem jeszcze obsługiwać bloggera, chyba tak...

Więc siedzę teraz po nocy i kończę pisać tekst, jak zrobić Chierowskiego. Tekst, który powstał dwa lata temu, spędził ten czas w szufladzie i bardzo dobrze. Przez ten czas zdążyliśmy zrobić kolejne dwa takie modele i muszę przyznać, że dzięki temu będziecie mieli o czym czytać.


 
Ściskam. A!

sobota, 11 lutego 2017

PŁASZCZ DLA DZIEWCZYNKI

To chyba najlepiej uszyty przeze mnie płaszcz. Dla 3-4 letniej Księżniczki, ocieplony w środku, po bokach kieszenie. Zobaczymy, która Królewna się na niego załapie... Nie wiem, czy Was to zaskoczy, ale mam na liście "zrób to" kolejne płaszcze, póki co ogarniam konstrukcję i modelowanie wykrojów, także ten... Trzymajcie kciuki!

PS Na fejsie możecie podejrzeć kolejnego Chierowskiego w akcji :)